Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfum. Pokaż wszystkie posty

28.03.2009

kate moss

kochani filozofowie nudza sie jak zawsze, wiec postanowili przez weekend nakrecic krotkometrazowy film.

filmek ow jest reklama nowego perfumu o dzwiecznej nazwie
DEPRESSION
(w oparciu o calvinkleinowska obseszyn, tak).

poczatkowe ujecie zaludnione jest zatem slodkimi, H &M-owsko wrecz cukierkowatymi dziewczatkami, ktore radosnie skacza po laczce i beztrosko zrywaja kwiatki. po uzyciu cudownego perfumu zamieniaja sie one nagle w ubrane na czarno, zaplakane, rozmazane samobojczynie, ktore klnac niczym szewce na ten beznadziejny swiat postanawiaja spektakularnie podciac sobie zyly w kabinie natryskowej. akcja nabiera tempa, krew leje sie strumieniami, podklad muzyczny staje sie coraz to ciezszy, az w koncu widz uraczony zostaje mroczna nazwa perfumu i tym samym zyskuje okazje doznania olsnienia, ze istnieje chociaz jeden doskonaly perfum, na ktory go bezproblemowo stac.